Odzież piłkarska

Odzież piłkarska

Odzież piłkarska

Na to, czy ktoś będzie czerpał radość z uprawiania sportu, ma wpływ wiele różnych czynników. Pierwszym z nich jest to, czy ktoś ma w ogóle predyspozycje do tego, by to robić. No bo jeśli wysiłek fizyczny nie jest naszą mocną stroną, to automatycznie będziemy się starali jego unikać. Oczywiście są i tacy, którzy będą chcieli walczyć z tą słabością i zamiast rezygnować, będą trenowali ze zdwojoną siłą. Wystarczy odzież piłkarska, dobry trener i mnóstwo motywacji do tego, by się rozwijać. No właśnie, a co z trenerem? Czy on również ma wpływ na to, jak podchodzimy do aktywności fizycznej?
Moim skromnym zdaniem trener ma przeogromny wpływ na nasze podejście do sportu. Weźmy chociażby nauczycieli w szkole podstawowej. No bo to przecież właśnie wtedy mamy swoje początki z trenowaniem któregoś ze sportów. Ja na przykład zawsze lubiłam sport, a odzież piłkarska była moim ulubionym strojem. Nigdy nie sądziłam jednak, że moja przygoda z wysiłkiem fizycznym przerodzi się w tak ważną część mojego życia. A to wszystko za sprawą mojej nauczycielki z podstawówki, która sprawiła, że pokochałam piłkę ręczną. Dzięki niej trafiłam do klasy sportowej, zaprzyjaźniłam się z moimi koleżankami z drużyny (z którymi do dziś mam stały kontakt) i przeżyłam jedne z najlepszych chwil mojego życia.
Gdybym nie spotkała swojej ówczesnej pani trener, to pewnie nigdy tak bardzo nie zainteresowałabym się aktywnością fizyczną i wszystkim, co z nią związane. To właśnie od niej była moja pierwsza odzież piłkarska, to z nią pojechałam na moje pierwsze zawody, to w jej obecności przeżywałam pierwsze zwycięstwa, ale też pierwsze porażki. Moment, w którym musiałam opuścić szkołę podstawową, był nieziemsko trudny, i to właśnie ze względu na tę kobietę i na moje przyjaciółki z drużyny. Tak wiele razem przeszłyśmy, że nie potrafiłam sobie wyobrazić, że już nigdy nie pójdę na wspólny trening i że już nigdy nie zagramy wspólnego meczu. Ale taka już jest kolej życia. Niestety.